22 810 76 00 info@saude.com.pl Pn–Pt 8:00–16:00
Strona główna / Blog / Co, kiedy i jak pić? Poranne napoje okiem naturopaty

Co, kiedy i jak pić? Poranne napoje okiem naturopaty

Ciepła woda zamiast zimnej, kawa z umiarem, chlorofil i właściwe nawodnienie — naturopatka Tetyana Taraskina radzi, od czego najlepiej zacząć poranek.

Co, kiedy i jak pić? Poranne napoje okiem naturopaty

▶ Obejrzyj wideo

„Od czego zaczynamy dzień?" — to pytanie moi pacjenci słyszą ode mnie najczęściej. Nazywam się Tetyana Taraskina i jako naturopatka wierzę, że zdrowie zaczyna się od prostych, codziennych nawyków. Oto, jak radzę rozpocząć poranek.

Zacznij od szklanki ciepłej wody

Zamiast zimnej wody polecam zacząć dzień od szklanki wody ciepłej. Temperatura naszego ciała to około 36,6°C — kiedy podajemy organizmowi ciepłą wodę, delikatnie go budzimy, a narządy zaczynają spokojnie pracować. Zimna woda na czczo bywa dla organizmu szokiem i wywołuje niepotrzebny stres.

Nie pij na pusty żołądek

Sok, herbata czy kawa wypite zaraz po przebudzeniu, na głodny żołądek, to nie najlepszy pomysł — pobudzają wydzielanie kwasu żołądkowego, co bywa uciążliwe, zwłaszcza przy dolegliwościach żołądkowych. Dlatego najpierw warto coś zjeść — najlepiej ciepłego. Sprawdzą się np. jajka sadzone; ogólna zasada brzmi: poranny posiłek powinien być przyjemnie ciepły.

Kawa — ile i jak

Kawę najlepiej pić po posiłku. Jeśli nie ma przeciwwskazań, bezpieczną ilością jest do około 400 ml dziennie. Ostrożność zalecam przy arytmii oraz problemach z ciśnieniem i układem krążenia. Po kawie zawsze warto wypić szklankę wody.

Ile wody pić dziennie

Zależnie od pory roku i temperatury zwykle mówimy o 2–3 litrach dziennie. Jeśli nie lubisz wody, przyzwyczajaj się stopniowo: pierwszego dnia trzy szklanki, potem cztery, później więcej — z czasem stanie się to naturalne. Woda to podstawa krążenia, pracy komórek odpornościowych i enzymów; pomaga transportować witaminy oraz mikro- i makroelementy do każdego narządu.

Herbata: czarna czy zielona?

Obie zawierają kofeinę, a zielona nawet więcej niż czarna — nie jest więc automatycznie „lepsza". Przy niedoborach żelaza i niskiej hemoglobinie nie polecam zielonej herbaty, ponieważ utrudnia ona wchłanianie żelaza.

Zioła — z umiarem

„Nie piję kawy ani herbaty, piję zioła" — słyszę to często. Zioła są cenne, ale ich nadużywanie może zaszkodzić, a nawet działać toksycznie. Kluczem jest umiar.

Soki to jedzenie, nie napój

Mówiąc o sokach, mam na myśli świeżo wyciskane. Pamiętaj: sok to nie napój, to posiłek. Świeży sok jest skoncentrowany, dlatego warto rozcieńczyć go wodą — np. 50 ml soku na 50 ml wody.

Chlorofil — „krew roślin"

Swój dzień uwielbiam zaczynać od chlorofilu. To swego rodzaju „krew roślin", która wspiera dotlenianie organizmu — od mózgu i serca po żołądek oraz krew, będącą naturalnym „transportem" witamin i mikro- oraz makroelementów. Zwykle polecam około 25 ml chlorofilu na 100 ml wody dziennie, ale dokładna dawka zależy od stężenia preparatu — zawsze czytaj ulotkę. W kroplach to zwykle koncentrat, w płynie — chlorofil wyciśnięty z roślin.

To dopiero początek

To pierwszy krok w stronę zdrowego, codziennego trybu życia. Jeśli chcesz dobrać nawyki i naturalne wsparcie pod siebie, zapraszam do mojego centrum SAUDEMED w Warszawie.

Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. W razie chorób przewlekłych lub wątpliwości skonsultuj się ze specjalistą.

← Wszystkie artykuły

Umów